Pierwsza elektryczna Scania 33R w Cuppen Logistics pozostawia nas z niedosytem
Cuppen Logistics z Horst wprowadził do eksploatacji swoją pierwszą w pełni elektryczną ciężarówkę: ciągnik siodłowy Scania 33R z baterią o pojemności 535 kWh. Pojazd jest teraz w pełni zintegrowany z codziennym transportem i działa lepiej niż oczekiwano. Te pozytywne doświadczenia skłoniły tę rodzinną firmę do rozważenia możliwości zakupu drugiej elektrycznej Scanii w ramach zbliżającej się rundy dofinansowania AanZET.
Dla Cuppen Logistics uruchomienie Scanii oznacza znacznie więcej niż tylko zakup nowego pojazdu. Jednocześnie z pojazdem, w ich siedzibie w Horst powstała kompletna stacja ładowania z szybkimi ładowarkami. Dzięki istniejącym chłodniom i magazynom firma miała już dostęp do sieci elektroenergetycznej, co umożliwiło przejście na transport elektryczny. Dyrektor Michiel Sanders wskazał „Wymagało to wiele przygotowań. Ale teraz, gdy wszystko działa, jesteśmy niezwykle zadowoleni. Ciężarówka robi dokładnie to, co nam obiecano – a nawet trochę więcej”.
Poza oczekiwaniami
Cuppen Logistics działa od prawie stu lat i specjalizuje się w transporcie w kontrolowanej temperaturze warzyw, owoców, roślin i innych produktów chłodniczych. Z czterdziestoma ciągnikami siodłowymi, ta firma rodzinna codziennie jeździ do Holandii, Belgii i Niemiec. Obecnie za sterami stoi trzecie pokolenie, a czwarte jest już aktywne w podmiocie. Sanders dodaje „To prawdziwa firma rodzinna. Z bardzo krótkimi kanałami komunikacji z pracownikami hali produkcyjnej i naszymi klientami. Bardzo staramy się też współpracować z kierowcami regionalnymi. Większość kierowców pochodzi z Horst i okolicznych wiosek. To naturalnie kształtuje pewną mentalność”.
Na razie nowa Scania jest wykorzystywana na trasach krajowych. To okazało się doskonałym wyborem. Sanders kontynuuje „Wcześniej liczyliśmy, że uda się nam się przejechać około 400 kilometrów. W praktyce osiągamy ponad 500 kilometrów, nawet z pełnym obciążeniem. To naprawdę przekracza nasze oczekiwania”. To ostatnie, w szczególności, daje pewność na przyszłość. „Oczywiście, słyszy się wiele różnych historii o jeździe elektrycznej. Miło więc przekonać się na własne oczy, że ciężarówka po prostu robi to, co obiecywano. Jesteśmy bardzo ciekawi, jak ciężarówka sprawdzi się, gdy temperatury zaczną spadać, ale jak dotąd z pewnością nas nie zawiodła”.
Według Sandersa, akceptacja kierowców jest co najmniej tak samo ważna, jak technologia. I pod tym względem nowa Scania również nie zawiodła. Stały kierowca ciężarówki, Tom Houwen, był ściśle zaangażowany w jej wdrożenie od samego początku i teraz jeździ nią codziennie z wielkim entuzjazmem. Sanders mówi „Tom jest niezwykle dumny ze swojej nowej ciężarówki. Bardzo dba o ładowanie i aktywnie dzieli się pomysłami na dalszą optymalizację jazdy zelektryfikowanej”. W końcu jazda zelektryfikowana wymaga zaangażowania nie tylko od kierowcy, ale także od działu planowania i współpracowników na budowie. „Wszyscy muszą się przyzwyczaić do tego, że po rozładowaniu ciężarówka musi wrócić do stacji ładowania. Ale w rzeczywistości przebiega to zaskakująco sprawnie”.
W drodze do drugiej elektrycznej Scanii
Chociaż wstępne doświadczenia zostały zdobyte wyłącznie na trasach krajowych, w najbliższym czasie Cuppen Logistics zamierza jeszcze bardziej rozszerzyć możliwości. Na przykład Tom wkrótce zdobędzie doświadczenie z ładowaniem pośrednim w trakcie trasy. Ponadto firma już myśli o kolejnym kroku. Sanders podkreśla „Teraz, gdy widzimy, że ta ciężarówka spisuje się tak dobrze, sprawdzimy, czy we wrześniu możemy ponownie wziąć udział w rundzie dotacji AanZET. Jeśli się powiedzie, mamy nadzieję, że do floty dołączy druga elektryczna Scania”.
Nową Scanię dostarczyła Scania Venlo, z którą Cuppen Logistics ściśle współpracuje. Badają także, w jaki sposób usługi cyfrowe, takie jak MyScania, mogą dodatkowo wspierać wdrażanie pojazdów elektrycznych. Dla Sandersa jeden wniosek pozostaje teraz jasny „Jazda na napędzie elektrycznym nie jest już dla nas eksperymentem. To poważny krok w kierunku przyszłości naszej floty”.
Tekst: Jarosław Brach
Zdjęcia: Producent






