Nowa motoryzacyjna pozycja wydawnicza z Agencji Wydawniczej CB – Ciężkie wojskowe ciągniki kołowe Mercedes
Nakładem Agencji Wydawniczej CB – Andrzej Zasieczny w ramach serii publikacji Technika Wojskowa XXI wieku. właśnie ukazała się kolejna monografia – tom 23, zatytułowany „Ciężkie wojskowe ciągniki kołowe Mercedes”. Jego autorem jest Jarosław Brach.
To kolejna już część poświęcona ciężkich ciągnikom kołowym – balastowym i siodłowo-balastowym, używanym przez współczesne armie europejskie. W 2024 roku ukazała się jedna książka z tego cyklu, w której przybliżono ciągniki tego rodzaju używane przez Wojsko Polskie, zarówno w okresie PRL, jak i przez Siły Zbrojne RP. W 2025 roku doszły trzy następne składowe, tym razem poświęcone ciągnikom kołowym marek Tatra, RMMV-MA N oraz Scania. W tym zaś roku przewidziano wydanie dalszych. Ta dedykowana samochodom Mercedesa jest jedną z nich.
Mercedes ciężkie zmilitaryzowane ciągniki siodłowo-balastowe proponuje od dekad. Ciekawe
przy tej okazji pozostaje jednak to, że przez lata ich głównym odbiorcą nie była rodzima Bundeswehra, a pojazdy te przygotowywano głównie pod kątem tzw. rynków eksportowych – pozaeuropejskich. Najważniejszymi spośród nich były kraje arabskie, dla których w latach 70. i 80. powstało wiele autentycznie niezwykle ciekawych wariantów, przede wszystkim we współpracy z inną niemiecką firmą – tzw. niezależnym modyfikatorem przebudowującym Titan. Od lat końca 90, niemiecki koncern coraz mocniej już sam zaczął jednak wchodzić w ten segment rynku. Niemniej inną ciekawostką pozostaje to, że wersje głęboko zmilitaryzowane aut z poszczególnych linii są przygotowywane dopiero kilka lat po pokazaniu bazowych modeli cywilnych. De facto powyższe dotyczy także specyficznej serii Zetros, w przypadku której na ciężkie ciągniki siodłowo-balastowe też trzeba było czekać.
W książce tej zasadniczo skupiono się na ciągnikach z rodzin – starszej Actros oraz nowszej Arocs. Do tego dochodzą auta z typoszeregu Zetros. Opisano także wiele ciekawych wydań docelowych na przestrzeni lat przygotowanych wraz z Titanem. Tym bardziej, że w ramach tej kooperacji dotąd powstało autentycznie wiele interesujących kompletacji. Dane wielu z nich nie są zbytnio upubliczniane, a pojazdy te zazwyczaj są kierowane do odbiorców w krajach arabskich. Dlatego próżno nie tylko szukać i pogłębionych opisów tych aut, ale i jawnych informacji o kontraktach, na podstawie których je skonstruowano i przekazano odbiorcom
Poza tym, w ramach szerszego nakreślenia kontekstu funkcjonowania Mercedesa w tym segmencie rynku, autor zawarł w tym opracowaniu informacje nie tylko o firmie Titan, ale i szwajcarskim przedsiębiorstwie NAW, przejętym przez Mercedesa na początku lat 80. i też budującym pojazdy tego rodzaju. NAW w tej postaci zostało jednak przez niemiecki koncern zlikwidowane, z kolei sam Titan istnieje do dzisiaj i nadal wraz z Mercedesem czy samodzielnie składa takie holowniki klasy HET. Tę pewną niezależność rodzimego autoryzowanego modyfikatora Mercedes zresztą – co ciekawe – toleruje od lat. Stoją za tym zapewne względy biznesowe. Tym bardziej zatem warto zapoznać się z kilkoma modela ciężkich ciągników – tzw. transporterów czołgów skomercjalizowanymi przez Titana w latach 70. i 80. Warto tu jeszcze zaznaczyć, że pewne z ciągników oficjalnie cywilnych, sprzedawanych w latach 70. i 80, czy to przez samego Mercedesa, czy samego Titana, w Azji i Afryce były to tzw. warianty dual use – podwójnego wykorzystania – tzn. formalnie wersje cywilne, lecz po niewielkiej militaryzacji lub nawet bez niej mogące z powodzeniem wykonywać powierzone zadania w armiach wielu państw, nie tylko biednych, ale i bogatych…
W takim razie przyjemnej lektury…
Tekst: Jarosław Brach
Okładka: Wydawnictwo CB




