IDV MMR 10×10
4 lata temu, na targach Eurosatory w 2022 roku swoją premierę miały pierwsze auta z nowej wówczas gamy typowo wojskowych ciężarówek jeszcze wtedy wojskowego działu koncernu IVECO – IVECO IDV. Dwa lata później pokazano te facto te same pojazdy, gdyż ich komercjalizacja została opóźniona – analogicznie jak komercjalizacja RMMV HX3, przez bardzo duży popyt na przedstawicieli dotychczasowej linii IVEC0 Astra SM. Niemniej powyższe nie oznacza, że dalsze prace rozwojowe nad MMR wciąż nie trwają. Od przełomu 2025 i 2026 na swojej stronie internetowej IDV wycofał zresztą wszelkie informacje o SM, zamiast nich przedstawiając już niezwykle okrojone dane techniczne typoszeregu MMR. Wśród wymienionych tam odmian bazowych znalazła się także 5-osiowa, w układzie napędowym 10×10. I właśnie ona była wystawiona na Eurosatory 2026. Co więcej, pokazano ją z kolejnym istotny novum w tej serii – tzn. kabiną integralnie opancerzoną.
Jest to kabina długa, klasy cytadela, przygotowana zgodnie z obowiązującymi obecnie w tym względzie normami. Ma zatem stalową wzmocnioną strukturę nośną, zapewne układ grodziowy oraz zakładane i mocowane za pomocą śrub panele zewnętrznego, grubego na kilkanaście milimetrów pancerza zasadniczego. Ponieważ moduły te są wymienne i nie mają relatywnie znacznych rozmiarów, bez większego problemu mogą być wymienione, nawet w warunkach polowych, przez 2-3 ludzi na panele nowe tego samego rodzaju lub nowsze generacyjnie, zrobione z innych materiałów, o lepszej zabezpieczanej ochronie, bądź zapewniające tę samą ochronę, lecz lżejsze i cieńsze. Do tego, w celu wzrostu tzw. stopnia naturalnego maskowania, z bazowej wersji kabiny przeniesiono kompletny zderzak przedni z zakrzywionymi do góry krańcowymi partiami oraz całą przednią atrapę, z centralnymi czterema pionowymi a’la prostokątnymi wlotami powietrza (ze ścięciami ogółu naroży) oraz górnym, umieszczonym na środku stylizowanym napisem IDV,. I trzeba obiektywnie przyznać, że powyższe powoduje, że ta kabina rzeczywiście wizualnie w znacznym stopniu przypomina swojego nieopancerzonego zamiennika. W związku z faktem, że była to jedna z kilku takich kabin pokazywanych na Eurosatory 2026 (Mercedes, Renault, makieta kabiny Scanii), powyższe oznacza już chyba odejście do lamusa monstrualnych kabin wyglądowo jak z filmów sciene fiction, jakie prezentowano 10 czy 15 lat temu. Od tego czasu technologia materiałowa poszła jednak zdecydowanie do przodu,n co widać po najnowszych konstrukcjach tego rodzaju., w tym też takiej, jak eksponowana na stoisku IDV
W kabinie tej ponad przednią atrapą wprowadzono pochylony do tylu moduł szybowy, z szerokim na około 18-20 cm panelem tuż pod stalowym pancernym obranowaniem szyby pancernej. Szyba ta jest jednolita, o zredukowanej wysokości, mocowana w ranie przy pomocy śrub i wycierana aż przez cztery wycieraczki. Co więcej, wycieraczki te są zainstalowane tuż nad szybą, a nie pod nią, co może utrudnić ich wymianę. Zarazem aż cztery wycieraczki zapewniają dużą powierzchnię efektywnie oczyszczoną.
Do środka wchodzi się za pomocą trzech stopni, w tym dolnego – najniższego uchylnego w sytuacji kontaktu z przeszkodą. Drzwi spoczywają na dwóch solidnych, stalowych zawiasach, przykręcanych, co ma ułatwić wymianę drzwi czy samych zawiasów. Ich kształt jest stosunkowo prosty: na dole dłuższa partia środkowa jest pozioma, a krańcowe przednia i tylna są ścięte, z przodu partia dolna jest pionowa, górna – na wysokości górnego pochylonego modułu ściany przedniej, pochylona do tylu jak ten moduł. Górna część pozostaje zaś pozioma, a tylny fragment z góry jest pionowy, z kolei z dołu poprowadzony ukośnie. Drzwi te zawierają u góry pancerną szybę w stalowym obramowaniu. Wymiary tej szyby zostały zredukowane, a jej kształt prezentuje się następująco/ przednie dolne naroże ścięte, środkowe – najdłuższe – pionowe, górne – krótsze – pochylone do tyłu zgodnie z kątem pochylenia drzwi, górny fragment poziomy, dolny fragment wznoszący się, patrząc od przodu do tylu, a tyły tworzą dwie linie – górna pozioma i dolna poprowadzona ukośnie. Na wysokości tej części ukośnej, pod takim samym kątem nachyloną jak ta partia, tuż za drzwiami poprowadzono stalową solidną poręcz, mocowaną aż w czterech punktach. Poręcz ta ułatwia wsiadanie i wysiadanie, a do otwierania i zamykania drzwi służy obrotowy uchwyt, z punktem obrotu z przodu, zamontowany na wysokości drugiego – patrząc od dołu, punktu mocowania poręczy do elementów poszycia kabiny.
We wnętrzu bazowo przewidziano miejsce dla 3 osób. Kompletna tablica rozdzielcza została przeniesiona z wersji nieopancerzonej kabiny.
Poza tym podwyższony dach ma ścięte boczne naroża w celu chociaż niewielkiej poprawy mobilności strategicznej auta oraz zawiera luk ewakuacyjny. Może też stanowić podstawę dla stanowiska strzeleckiego, w tym zdalnie sterowanego RCWS, czy anten systemów łączności i zakłócania. Możliwy jest tez przykładowo montaż półek.
Jak mnie poinformowano kabina ta ma stanowić własny wyrób koncernu IDV/Leonardo. Gwarantowane stopnie ochrony mają wynosić 3 dla balistycznej oraz 2 a/2 b dla przeciwminowej, z możliwością powiększenia do 3.
Na temat samego podwozia są natomiast dostępne następujące informacje:
-
15,9-litrowy silnik IVECO Cursor C16 w nastawie o mocy maksymalnej 675 KM (504 kW) i maksymalnym momencie obrotowym 2900 Nm,. Jest to jednostka 16-litrowa, w ogóle nie stosowana w cywilnych ciężarówkach IVECO. Po raz pierwszy w ciężarówce zaproponowano ją zaś w ciężkim militarnym ciągniku siodłowo-balastowym IVECO-Astra, ujawnionym na targach Eurosatory w 2016 roku. Brak oferty nw segmencie cywilnym zapewne wynika także z faktu, że spełnia ona zaledwie normę czystości spalin Euro 3, gdyż nie opłaca się przygotować Euro 6;
-
skrzynia przekładniowa – automatyczna, 7-biegowa (7 plus wsteczny) ze zmiennikiem momentu obrotowego;
-
mosty napędowe wzmocnione, dwustopniowe – ze zwolnicami w piastach kół oraz z blokadami mechanizmów różnicowych, dopełnionymi przez blokady międzymostowe;
- ogumienie – pojedyncze na wszystkich kołach – możliwe rozmiary 14,00R20, 16.00R20, 395/85R20, na życzenie klienta możliwe balonowe; centralny system pompowania kół, systemy monitorowania ciśnienia w ogumieniu;
-
dopuszczalna masa całkowita – samego podwozia do 32000 kg kodeksowo/technicznie do 60000-62000 kg; technicznie dopuszczalna masa całkowita egzemplarza targowego – 48000 kg; dopuszczalna masa całkowita zestawu – do 98000 kg;
-
nośność osi przednich – 9000-10000 kg;
-
nośność osi tylnych – do 16000 kg;
-
rozstaw osi 1960+3400+1445+1510 mm;
-
bazowo – z przodu pełne wzmocnione zawieszenie mechaniczne oparte na resorach piórowych; tylne mosty zawieszone przy pomocy poduszek powietrznych;
-
osie pierwsza, drugą i piąta kierowane, piąta przeciwbieżnie w stosunku do dwóch pierwszych osi, w ceku poprawy manewrowości, w tym redukcji promienia skrętu;
-
rama podwozia – wzmocniona o tradycyjnym układzie drabinowym, zrobiona z wysoko wytrzymałej stali stosowanej w ramach ciężarówek Astra z serii HD9/HHD9;
-
prędkość maksymalna – 80 km/h
-
akumulatory 24 V/220 Ah;
-
dostępność odmian podwoziowych – ciągnik, podwozie z kabiną;
-
dostępne kabiny: taktyczna, logistyczna, chroniona – opancerzona.
Pojazd taki w pierwszym rzędzie pełni rolę nośnika zabudowy ewakuacji i ratownictwa technicznego, systemów elektronicznych, w tym radarowych, łączności WRE, wyrzutni uzbrojenia, mostów towarzyszących. Może też występować z systemem załadunkowym.
Na Eurosatpry stał MMR 10×10 taktyczny jako ciężki terenowy samochód ewakuacji i ratownictwa technicznego, zaopatrzony w żuraw obrotowy – rotator- w pozycji spoczynkowej w ramionami ustawionymi przeciwnie do kierunku jazdy, tylne opuszczane ramię holownicze, boczne skrzyni narzędziowe oraz system pokładowych wciągarek.
Tekst: Jarosław Brach
Zdjęcia: Jarosław Brach


