Elektryczna seria pojazdów lekkich: MAN eTGL do miejskiego i regionalnego transportu dystrybucyjnego
Podwozie eTGL o dopuszczalnej masie całkowitej 12 ton: ładowność do 6,6 tony, zasięg do
310 kilometrów i czas ładowania wynoszący zaledwie około 35 minut. W gamie elektrycznych ciężarówek MAN (o masie od 12 do 50 ton) model eTGL obsługuje szeroki zakres zadań transportowych, takich jak miejskie dostawy czy logistyka artykułów spożywczych. Zarazem kompaktowe wymiary tego auta zapewniają dobrą zwrotność nawet w wąskich centrach miast. Zakład w Krakowie drugim zakładem produkcyjnym ciężarówek MAN przystosowanym do produkcji pojazdów elektrycznych: rozpoczęcie seryjnej produkcji lekkiej serii eTruck
MAN Truck & Bus rozpoczął seryjną produkcję elektrycznych ciężarówek z serii lekkiej. W rezultacie koncern oferuje teraz kompleksową gamę w pełni elektrycznych pojazdów ciężarowych o masie od 12 do 50 ton, przeznaczonych do wszelkich typowych zastosowań transportowych – od lekkiej dystrybucji po ciężki transport długodystansowy. Dzięki pojemności użytkowej akumulatorów wynoszącej 160 kWh, zasięg eTGL sięga 310 kilometrów bez konieczności doładowywania (w zależności od zabudowy i sposobu eksploatacji) – co w zupełności wystarcza na typowe trasy dzienne w miejskim i regionalnym transporcie dystrybucyjnym. Innowacyjna technologia szybkiego ładowania pozwala na naładowanie dwóch akumulatorów z poziomu 10 do 80 procent w czasie około 35 minut. Umożliwia to optymalne wykorzystanie przerw oraz czasu rozładunku, a także zwiększa dzienny zasięg pojazdu nawet do 600 kilometrów. Michael Kobriger, Członek Zarządu ds. Produkcji i Logistyki, podkreśla ogromne znaczenie nowej serii aut „Wprowadzenie modelu MAN eTGL to kolejny ważny kamień milowy na drodze do bezemisyjnej mobilności. Kwestia dotyczy czegoś więcej, niż tylko samej ciężarówki: to innowacyjny produkt oraz niezawodna oferta usługowa, optymalnie wspierające naszych klientów w procesie transformacji”.
Sprawdzona w praktyce efektywność dzięki modułowemu systemowi MAN eTruck
eTGL bazuje na sprawdzonym, 12-tonowym pojeździe z oferty ciężarówek z silnikami Diesla. Dzięki ładowności do 6,6 tony, rozstawowi osi wynoszącemu 4500 mm, długości zabudowy od 6200 do 7300 mm oraz kabinie z wejściem na jeden stopień, idealnie sprawdza się w miejskim transporcie dystrybucyjnym. W pełni cyfrowy wyświetlacz o przekątnej 12,3 cala dostarcza informacji o stanie naładowania, zasięgu i zużyciu energii. W zakresie zasilania i napędu auto wykorzystuje ten sam zestaw komponentów elektrycznych, co ciężkie modele elektryczne eTGX i eTGS. Obejmuje on opracowane przez MAN i produkowane w zakładzie w Norymberdze pakiety akumulatorów (każdy o pojemności użytkowej 80 kWh) oraz najmniejszy z trzech dostępnych wariantów napędu, wyposażony w silnik elektryczny o mocy 285 KM i dwubiegową skrzynię przekładniową, zamontowany centralnie w ramie pojazdu. W tym kontekście warto wskazać, że cechą wyróżniającą MAN-a jest modułowa koncepcja akumulatorów, specjalnie dostosowana do pojazdów użytkowych. Umożliwia ona tworzenie wielu indywidualnych wariantów podwozi i konfiguracji, dzięki czemu niemal wszystkie zadania przewozowe dotychczas realizowane przez pojazdy z silnikami Diesla mogą być teraz wykonywane w pełni elektrycznie – od 42-tonowych zestawów typu „lowliner” do transportu przestrzennego, przez klasyczne wywrotki budowlane i trzyosiowe śmieciarki, aż po 12-tonowe pojazdy chłodnicze do dostaw dla supermarketów.
Technologia elektryczna MAN sprawdza się w praktyce logistycznej: elektryczne ciężarówki cechują się niskim zużyciem energii, szybkim ładowaniem i dużym zasięgiem. W ciągu niespełna roku eksploatacji u klientów Około 400 sztuk eTGX i eTGS pokonało już ponad dziewięć milionów kilometrów, osiągając niskie średnie zużycie energii na poziomie około 93 kWh na 100 kilometrów.
Seria pojazdów lekkich odpowiadająca na różnorodne potrzeby klientów
Wprowadzając na rynek w pełni elektryczne podwozie eTGL, MAN Truck&Bus wychodzi naprzeciw szerokiemu wachlarzowi wymagań klientów, oferując m.in. możliwość montażu zabudów chłodniczych. Oznacza to, że ten 12-tonowy pojazd umożliwia teraz realizację lokalnie bezemisyjnego i bardzo cichego transportu dystrybucyjnego ładunków wrażliwych na temperaturę, takich jak żywność. Zastosowanie interfejsu wysokiego napięcia pozwala na zasilanie agregatu chłodniczego bezpośrednio z instalacji elektrycznej samochodu, co zapewnia wysoką efektywność i optymalizację masy. Oferta koncernu w zakresie w pełni elektrycznych pojazdów chłodniczych
obejmuje zatem zakres od 12 do 42 ton dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu solo lub zestawu.
Elektryfikacja oferty i zakładów produkcyjnych
W pełni elektryczne modele lekkie i średnie będą produkowane w polskim zakładzie w Krakowie – Niepołomicach, w który MAN znacząco inwestuje, przygotowując się do transformacji: od połowy lipca z tamtejszej linii montażowej zjeżdża model eTGL, a w dalszej części roku dołączy do niego nowy eTGM, przeznaczony do segmentu pojazdów średniej ładowności. Tym samym Kraków – obok Monachium – stanie się drugim ośrodkiem produkcji elektrycznych ciężarówek, gdzie już powstają ciężkie modele eTGX i eTGS. Rozbudowa krakowskiego zakładu wpisuje się w aktualną strategię rozwoju i elektryfikacji producenta. MAN nie tylko zwiększa swoje moce wytwórcze, ale jednocześnie intensyfikuje wprowadzanie na rynek swoich elektrycznych ciężarówek. Dzięki rozbudowie zakładu firma tworzy dodatkowe moce produkcyjne właśnie dla tych serii modeli, za pomocą których zamierza napędzać proces wprowadzania na rynek elektrycznych samochodów w transporcie dystrybucyjnym, regionalnym i dalekobieżnym.
Kompleksowe doradztwo i usługi w zakresie elektromobilności
Podobnie jak w przypadku eTGX i eTGS, użytkownicy eTGL również mogą skorzystać z kompleksowego doradztwa w zakresie elektromobilności (360-degree eMobility Consulting):
obejmuje ono indywidualne analizy dotyczące eksploatacji pojazdów oraz wymagań w zakresie infrastruktury ładowania.
Tekst: Jarosław Brach
Zdjęcia: Producent





