Achim Puchert, CEO Mercedes-Benz Trucks: „Nasi klienci już dzisiaj ekonomicznie eksploatują ciężarówki elektryczne z napędem akumulatorowym w wielu zastosowaniach, w tym w transporcie dalekobieżnym. Aby jeszcze bardziej przyspieszyć tę transformację, musimy wzmocnić cały ekosystem, szczególnie poprzez rozbudowę infrastruktury ładowania. W ten sposób tworzymy warunki do przekształcenia indywidualnych historii sukcesu w nowy standard transportowy”. Ciężarówki elektryczne są już postrzegane przez wielu decydentów flotowych jako bardziej ekonomiczna alternatywa dla ich odpowiedników z silnikiem Diesla. To wynik badania Daimler Truck. Ponad 40% respondentów uważa ciężarówki elektryczne za bardziej ekonomiczne rozwiązanie z perspektywy całkowitego kosztu posiadania (TCO). Według 16% obie technologie są mniej więcej na tym samym poziomie. Tylko około jedna czwarta respondentów dostrzega przewagę kosztową w ciężarówkach z silnikiem Diesla. Prawie jedna czwarta ankietowanych operatorów flot już dzisiaj korzysta z ciężarówek elektrycznych z napędem akumulatorowym. Jednocześnie badanie podkreśla, że dalszy rozwój rynku w dużym stopniu zależy od rozbudowy infrastruktury ładowania. W związku z tym penetracja rynku utrzymuje się na niskim poziomie: w 2025 roku ciężarówki klasy tonazowej ciężkiej z napędem elektrycznym na baterie stanowiły zaledwie dwa procent nowych rejestracji w Europie. Mercedes-Benz Trucks, segment Daimler Trucks, pozostaje zdecydowanym liderem rynku w Europie, w pierwszej połowie 2026 roku z około 38 procentami udziału w rynku ciężkich i średnich ciężarówek lokalnie wolnych od CO₂. Daimler Truck przeprowadził niereprezentatywne badanie wśród około 200 decydentów flotowych w Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii – trzech największych rynkach ciężarówek w Europie – koncentrując się na różnych technologiach napędowych. Koszty energii elektrycznej uważane za raczej przewidywalne – infrastruktura ładowania znacznie gorsza Około dwie trzecie respondentów ocenia koszty energii elektrycznej jako co najmniej tak samo przewidywalne, jak koszty oleju napędowego. Jednak w kwestii przewidywalności dostępu do energii elektrycznej, czyli dostępność infrastruktury ładowania, większość, a konkretnie 61 procent, postrzega mobilność elektryczną jako niekorzystną. Dachser: „Potrzebujemy ekonomicznych i regulacyjnych warunków ramowych, a także niezawodnej rozbudowy infrastruktury energetycznej i ładowania” Postępy osiągnięte w transformacji w kierunku drogowego transportu ładunków z alternatywnymi układami napędowymi oraz dalsze kierunki rozwoju, zostały omówione przez Achima Pucherta i podczas pierwszej edycji nowego formatu dialogu Daimler Truck „Puls Klienta” na targach IAA Transportation 2026. Dachser od wielu lat inwestuje w dekarbonizację swoich operacji transportowych. Według firmy, obecnie obsługuje ona 25 bezemisyjnych obszarów dostaw w całej Europie i eksploatuje ponad 200 ciężarówek z napędem elektrycznym na baterie, zarówno w transporcie regionalnym, jak i dalekobieżnym. Stefan Hohm, dyrektor ds. rozwoju i członek zarządu Dachser, jednego z wiodących europejskich dostawców usług logistycznych, powiedział „Każdego dnia zdobywamy cenne doświadczenie praktyczne dzięki naszym ciężarówkom z napędem elektrycznym na baterie. Technologia ta działa. Kolejnym wyzwaniem są identyfikacja odpowiednich przypadków użycia i skalowanie transformacji w całej branży. Oprócz niezbędnych warunków ekonomicznych i regulacyjnych, takich jak zwolnienia z opłat drogowych, nasi partnerzy transportowi potrzebują pewności inwestycyjnej oraz niezawodnej rozbudowy infrastruktury energetycznej i ładowania”. Odnosząc się do infrastruktury ładowania, Hohm podkreślił potrzebę połączenia ładowania w bazach, czyli ładowania w obiektach firmowych, rozwiązań ładowania półpublicznego – publicznie dostępnych punktów ładowania na terenie prywatnym – oraz publicznej infrastruktury ładowania. Dachser napędza również transformację wykraczającą poza technologię akumulatorów elektrycznych. Dostawca usług logistycznych zostanie pierwszym użytkownikiem ciężarówki Mercedes-Benz NextGenH2. Począwszy od końca 2026 roku, planowany jest start pierwszej ciężarówki z ogniwami paliwowymi na ciekły wodór, a do połowy 2027 roku dołączą do niej dwa kolejne identyczne pojazdy. Daimler Truck „Puls Klienta”: perspektywy klientów w centrum uwagi Dzięki „Pulsowi Klienta” Daimler Truck tworzy nową platformę otwartego dialogu na temat kwestii kształtujących drogowy transport towarowy. Format programu podkreśla perspektywy klientów i wnosi głos branży do szerszej dyskusji publicznej. Wsparcie klientów na każdym etapie elektryfikacji Dzięki ofercie TruckCharge, Daimler Truck wspiera klientów w całym procesie elektryfikacji – od doradztwa, przez instalację i obsługę infrastruktury ładowania, aż po cyfrowe rozwiązania do zarządzania procesem ładowania. Obejmuje to również ładowanie w przestrzeniach półpublicznych: firmy mogą udostępniać własne punkty ładowania użytkownikom zewnętrznym w czasie, gdy nie są one wykorzystywane na potrzeby własne. Koncern dostarcza odpowiednie oprogramowanie umożliwiające rezerwację, sterowanie oraz rozliczanie procesów ładowania. Jednocześnie, za pośrednictwem spółki joint venture Milence – utworzonej wspólnie z partnerami – podmiot wspiera rozbudowę ogólnoeuropejskiej publicznej sieci ładowania dla ciężkich pojazdów użytkowych. W ten sposób przyczynia się do poprawy warunków sprzyjających ekonomicznie opłacalnemu i skalowalnemu transportowi drogowemu ładunkóww, całkowicie wolnemu od emisji CO₂. Informacje na temat badania klientów przeprowadzonego przez Daimler Truck Daimler Truck regularnie przeprowadza badania wśród operatorów flot oraz osób decyzyjnych w branży transportowej, aby lepiej zrozumieć wymogi rynkowe, kryteria inwestycyjne oraz poziom akceptacji dla nowych technologii napędowych. W ramach niniejszego badania przeprowadzono wywiady ze 197 osobami decyzyjnymi z firm transportowych, pochodzącymi z Niemiec (71), Wielkiej Brytanii (64) oraz Francji (62).

Uwagi redakcyjne

Niestety, badanie to cechuje się niskim stopniem uniwersalności, wobec czego uzyskane wyniki nie mogą być uogólnianie – tzn. służyć jako baza dla formułowania stwierdzeń o charakterze bardziej ogólnym.

Podstawowe zarzuty;

  1. Stwierdzenie wielu decydentów – jest to nadużycie. Przepytano zaledwie 197 szefów firm, gdy tymczasem w tych trzech krajach firm transportowych jest kilkaset tysięcy. Wobec tego próba badawcza powinna liczyć ponad 1000 respondentów, do tego odpowiednio dobranych.

  2. Wybrano trzy rynki najbardziej pasujące do tematu badania. Pojawia się zresztą zarzut – dlaczego akurat tylko trzy? Zapewne dlatego, że odpowiedzi z kolejnych rynków pod względem wielkości sprzedaży, takich jak przykładowo Polska, zaburzyłyby cel badania, polegający na usilnym udowodnieniu, że jednak już obecnie eksploatacja ciężarówek elektrycznych jest równie opłacalna, jak ich odpowiedników z silnikiem diesla. Ze tak nie jest, brutalnie świadczą statystyki sprzedaży wariantów w pełni elektrycznych. W tym momencie zganianie wszystkiego na problemy z dostępem do infrastruktury ładowania jawi się jako zwyczajne nadużycie. Zresztą Europa cierpi na deficyt energii, a realizowana przez nią transformacja energetyczna – ze względu na zmianę globalnych uwarunkowań geopolitycznych, może się zwyczajnie okazać wielkim błędem.

  3. W tego tego typu badaniach zawsze istnieje możliwość znalezienia przypadków akurat mających potwierdzić daną regułę – zgodnie z zasadą Poppera, że w ekonomii – naukach społecznych nie każdą zasadę da się potwierdzić, ale każdą można obalić. Bardziej wiarygodna byłaby zatem w tym przypadku metoda falsyfikacji.

W takim układzie ta informacja powinna mieć tytuł – wielu z pytanych decydentów, a nie w ogóle decydentów…

          Tekst: Jarosław Brach

         Zdjęcia: Producent