JAS-FBG jest jednym z największych i najstarszych polskich operatorów transportowo-logistycznych. W ciągu trzech i pół dekady firma poszerzyła i pogłębiła znacznie swoją działalność, przechodząc drogę od przewoźnika do gracza oferującego pełną paletę usług skojarzonych i towarzyszących, Nie byłoby to możliwe, gdyby nie zakupy odpowiedniego taboru samochodowego. Jednym z jego sprawdzonych dostawców dla podmiotu od lat pozostaje koncern Volvo.
Prezes JAS-FBF – Jarosław Domin – mocno podkreśla „Pracujemy dla wymagających klientów. dla których niezwykle ważne pozostają pewność, terminowość i sprawność realizowanych procesów przemieszczreniowych. Niemniej nie może być inaczej, gdy obsługujemy chociażby jedną z największych sieci supermarketów w naszym kraju. Towaru na pólkach nie może zwyczajnie zabraknąć. Tum bardziej, że nieraz jest to towar niezwykle wrażliwy na sam przewóz i temperatury. Bo ta tak reklamowana świeżość zależy także od nas. Nie możemy zatem zawieść. Nie może zawieść tych klientów, którzy codziennie przychodzą. bo wiedzą, że mogą kupić to, co zamierzali. A mogą – bo my nad tym czuwamy, Jednak, abyśmy mogli to realizować, potrzebujemy odpowiednich narzędzi. A jednym z nich są właściwe ciężarówki. W tym zakresie bardzo wysoko oceniam naszą współpracę z Volvo”
Pierwsze ciężarówki marki Volvo trafiły do JAS-FBG w …. roku. Było to … sztuk modelu… Zyskały u nas dobrą opinię za jakość wykonania, niskie koszty obsługi, dobry komfort na pokładzie i oczywiście relatywnie niskie zużycie paliwa. Dlatego tę owocną współpracę z Volvo kontynuowaliśmy w następnych latach. Do tej chwili w barwach naszej firmy jeździło już około 1000 ciężarówek marki Volvo. N
Naturalnie, przez te lata, wraz z rozwojem rynku, zmieniały się także formy współpracy. Niegdyś podstawę stanowiły leasing i czasami wydłużona gwarancja. teraz są tio wynajem i kontrakty serwisowe.
Obecnie JAS FBG dysponuje 90 pojazdami Volvo , objętymi kontraktami serwisowymi Gołd  Dokonuje stałych ,cyklicznych przeglądów tych pojazdów w celu osiągnięcia jak najwyższej sprawności. Wykonuje na terenie Europy Środkowej i Południowej co najmniej 120 transportów średniodystansowych just in time do magazynów klienta, zapewniając KPI na poziomie 98,5 %. Dlatego właśnie pojazd nie może zawieść
Jarosław Domin kontynuuje – współpracę z Volvo zawsze bardzo sobie cenię. Naturalnie, jak to bywa w biznesie, czasami pojawiają się pewne rozbieżności, lecz ogólnie mamy niezwykle partnerskie układy. Z mojej strony wiem, że na Volvo mogę liczyć. Mamy Zloty kontrakt serwisowy, najdroższy, ale zarazem najtańszy. Gwarantuje on nam mianowicie rzecz dla nas najważniejszą – 100-procentową gwarancję dostępności i mobilności taboru. W całej Europie. Do tego fantastycznie wręcz działa ich obsługa zapobiegawcza. Volvo FH z awarią to nie może być Volvo”
JAS=FBG działa tez na rzecz podniesienia konkurencyjności polskiego transportu drogowego. Jarosław Domin wskazuje „Jesteśmy mocno zaangażowani we wprowadzenie w naszym kraju zestawów klasy EMS 1. To już nie jest fanaberia, a czysta ekonomia i ekologia. Dwa lata temu  podczas wizyty w Szwecji na torze fabrycznym Volvo mogłem się także zapoznać z zestawem dwunaczepowym klasy EMS 2. To jest już taki game changer w kwestii konkurencyjności drogowych przewozów towarowych. Tym bardziej, że coraz więcej krajów poza Skandynawią myśli o jego wdrożeniu lub już go wprowadziło,. Ostatnio z sukcesem uczyniła to Hiszpania, od września 2025 roku,. I niestety odczuwamy to już w Polsce wskutek wystąpienia połączonych efektów przesunięcia i wypychania. JAS-FBG jest gotowy odpowiednie testy rozpocząć chociażby dzisiaj. Przy okazji z coraz mocniej zastanawiamy się nad zakupem flagowego Volvo FH16. 780 KM i 3800 Nm robią wrażenie, a przy tym łączą ekonomię z ekologią. To dla nas wybór jutra w takim ciężkim transporcie” – podsumowuje Prezes Domin.
JAS-FBG S.A.
Nasza firma powstała w 1991 roku, w Pawłowicach, oferując początkowo usługi agencji celnej. W następnych latach sieć naszych placówek świadczących serwis w tym zakresie była już największą w kraju. Lata kolejne przyniosły stopniową rozbudowę o kolejne usługi – spedycji (w tym kolejowej i morskiej) oraz transportu. Ich uzupełnienie o magazynowanie, a później logistykę, było już tylko logiczną konsekwencją.W roku 2004, po wejściu Polski do Unii Europejskiej, jako operator logistyczny, zachowała największą w kraju sieć agencji celnych.

 

          Tekst: Jarosław Brach

          Zdjęcia: Producent