Koolwijk wdraża MAN hTGX jako pojazd w zestawie klasy LZV
Koolwijk Logistics z Bergambacht wprowadza do eksploatacji MAN-a hTGX z silnikiem spalinowym na wodór. Ten mocny ciągnik siodłowy 6×2 będzie wykorzystywany w zestawie LZV do przewozu kontenerów.
Dave Koolwijk, dyrektor Koolwijk Logistics, wskazuje „Wdrożenie pojazdu LZV idealnie wpisuje się w nasze plany zrównoważonego rozwoju, szczególnie w połączeniu z wodorem. Od samego początku byliśmy zainteresowani silnikiem wodorowym MAN”. Zaowocowało to zakupem MAN hTGX, jednego z pierwszych w Holandii.
Ciągnik siodłowy hTGX 6×2 ze skrętną osią wleczoną oznacza powrót MAN-a do floty przewoźnika kontenerowego. Pojazd ten jeździ po całej Holandii, w szczególności w kierunku Venlo i Enschede. Dzięki 56 kilogramom wodoru hTGX ma zasięg do 600 kilometrów. Przy tym 17-litrowy silnik spalinowy na wodór generuje imponującą moc 520 KM. W połączeniu ze zautomatyzowaną skrzynią biegów MAN TipMatic 12 z retarderem jest on wystarczająco mocny, aby w zestawie móc przewozić trzy 20-stopowe kontenery. Koolwijk kontynuuje „Ten samochód ciężarowy pokazuje, co reprezentujemy w Koolwijk Logistics. Firma istnieje od ponad stu lat, a dzięki niedawnemu przejęciu nasza flota składa się ze 105 pojazdów. Jako wiodący przewoźnik musimy zatem nadążać za tym, co dzieje się na rynku”.
Według Koolwijka, jazda na oleju napędowym jest coraz bardziej odradzana. Uważa on za swój obowiązek poszukiwanie nowych opcji. „Testujcie, próbujcie. Mamy możliwości, więc musimy to zrobić. Może się uda, a wkrótce będziemy mieli ich pięć” – stwierdza.
Na razie podmiot zaczyna od pierwszego egzemplarza, dostarczonego przez Leeuwen Trucks & Vans. Nowy hTGX od razu robi dobre wrażenie. Kierowca Jan van Pierre z niecierpliwością czekał na niego od tygodni. W międzyczasie w pełni zanurzył się w technologii i nie może się doczekać, aby ruszyć w trasę nowym pojazdem.
Pomimo zbiorników wodoru umieszczonych za kabiną, zestaw mieści się w maksymalnych limitach długości. Pojazd ma homologację na masę całkowitą zestawu 60 ton. Ponadto ten samochód ma homologację ADR. Koolwijk zdecydował się na dużą kabinę GX i specjalne progi boczne. MAN jest również wyposażony w pakiet bezpieczeństwa i przesuwne siodło.
W kwestii zaś zaopatrzenia w samo paliwo, to firma podpisała umowę z Fountain Fuel na tankowanie wodoru. W najbliższym czasie Koolwijk sprawdzi, gdzie i kiedy najlepiej tankować. „Rozpoczęcie jazdy na wodorze to spore wyzwanie” – stwierdza Koolwijk. „Po prostu spróbujemy. Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość”.
Tekst: Jarosław Brach
Zdjęcia: Producent




