Dla Gerrita i Cornelisa Hofmanów, właścicieli i dyrektorów Hofman Trading w Winterswijk, marzenie niedawno się spełniło. Stali się właścicielami w pełni pneumatycznie zawieszonego 3-osiowego podwozia Scanii S770 w układzie napędowym 6×2*4 z płaską zabudową i skrętną osią tylną. Ten topowy model Scanii jest wykorzystywany do transportu sprzętu do robót ziemnych, którym Gerrit i Cornelis handlują na całym świecie.
„Nie trzeba pytać, dlaczego Scania” – wyjaśniają młodzi przedsiębiorcy. „Już jako chłopcy marzyliśmy o tym, żeby kiedyś posiadać Scanię V8. Dlatego od razu wybraliśmy najcięższą w swojej klasie. I dokładnie taką, jakiej chcieliśmy”. Z naciskiem na „my”. Ponieważ Gerrit i Cornelis nie będą sami prowadzić ciężarówki. Zajmuje się tym ich kierowca Niels, który najwyraźniej miał własne pomysły na wygląd ciężarówki i sposób, w jaki chce ją wykorzystać. „Naprawdę chcieliśmy, żeby była to ciężarówka pokazowa. Z orurowaniem, mnóstwem felg aluminiowych i oświetlenia oraz doskonałym lakierem. Na zewnątrz była fabrycznie pomalowana na kolor Oceanic Metallic Blue, ale z drugiej strony, nie do końca. Ponieważ była później lakierowana co najmniej trzy razy, w tym raz specjalnym lakierem bezbarwnym dla uzyskania efektu głębokiego połysku. Naszym celem jest Festiwal Truckstar”.
Wnętrze jest w całości skórzane. Nawet wykładzina. Tablica rozdzielcza też została pomalowana przez Truckstyling Lunteren. „A wszystkie gałki są polerowane” – dodają Gerrit i Cornelis. „Ponadto zamontowaliśmy system gwieździstego nieba. Jedynie skórzana kierownica pozostała oryginalna. Poza tym pojazd jest oczywiście doskonale wyposażony w wysokiej klasy system nagłośnienia z subwooferem, wbudowanym ekspresem do kawy, tylną ścianką działową, a nawet głośnikami w grodzi, które odtwarzają muzykę podczas załadunku i rozładunku maszyn”. Poza tym Vlastuin Truckopbouw z Renswoude wyposażył auto pionowe wydechy i gładką ścianę tylną.
Oczywiście, oprócz retardera, pojazd otrzymał jeszcze praktycznie wszystkie systemy ADAS zapewniające niezbędne bezpieczeństwo, oraz kamery z przodu i z tyłu. W Geertjan te Poele w Scania Gaanderen spełniliśmy wszystkie wymagania dotyczące dostępnych opcji fabrycznych, a pojazd został również w pełni wykończony zgodnie z naszymi specyfikacjami w Gaanderen”.
Hofman Trading to prawdziwa firma rodzinna. Oprócz Gerrita i Cornelisa, w pracują w niej jego ojciec Johannes i kilku kuzynów. „Na tylnej ścianie znajduje się specjalny obrazek mojego dziadka Gerrita; został on szczegółowo namalowany aerografem przez Willeke z MW-designs” – z dumą wyjaśniają młodzi przedsiębiorcy. „Zleciliśmy mu sportretowanie w ubraniach z serialu Netflixa Peaky Blinders”. Pomysł zrodził się, gdy kiedyś zrobiliśmy rodzinną sesję zdjęciową w tym stylu. Co nas łączy z Peaky Blinders? No cóż, właściwie niewiele, ale uznaliśmy, że strój idealnie pasuje”.
Samochód pokazowy czy nie, będzie ciężko pracował. „Za nim będzie znajdowała się trzyosiowa przyczepa niskopodwoziowa z nadkolami. Dzięki temu będziemy mogli ładować także większe koparki. Ponieważ jeździmy z naszymi ładunkami po całej Europie do i z Winterswijk. Ten samochód ma więcej przydatnych funkcji. Na przykład podłoga ładunkowa jest nie tylko płaska, z mnóstwem uchwytów i punktów mocowania, ale także ze specjalnie zaprojektowanymi schowkami pod spodem na wszystkie łańcuchy i pasy mocujące. Można ją też wysunąć do tyłu za pomocą WOM. Dzięki temu nie musimy rozprzęgać maszyn, ale możemy wjechać nimi prosto z przyczepy na ciężarówkę. Nasz kierowca jest w trasie średnio trzy dni w tygodniu, jeżdżąc po Niemczech, Francji, Austrii i tak dalej”. Podobnie jak w przypadku budowy platformy ładunkowej, Plegt Carrosserie Groep wykonał budowę przyczepy; zajął się przy tym lakierowaniem całego zestawu.
„Jak trafiliśmy do branży maszyn do robót ziemnych? Nasz ojciec już w niej pracował. To nisza, w której wszyscy się znają. W czym się specjalizujemy? Nie wiemy dokładnie. Jeśli maszyna potrafi kopać lub ugniatać ziemię, możemy ją sprzedać. I chcemy być w tym najlepsi. Dobra maszyna w dobrej cenie. Naszym celem jest, aby każdy w branży wiedział, że może kupić od nas maszynę bez jej obejrzenia. Ponieważ jesteśmy młodzi i chcemy pozostać w tej branży przez bardzo długi czas. A nie odniesiesz sukcesu, jeśli nie zrobisz tego dobrze, oferując uczciwy produkt”.
To ostatnie zdaje się odnosić coraz większe sukcesy. Podczas gdy w 2023 roku bracia Hofman handlowali około 1000 koparek i buldożerów, w ubiegłym roku liczba ta wzrosła już do 1200. W Hofman Trading jest ośmiu stałych pracowników, z których każdy ma określone zadanie, aby optymalnie sprzedać maszynę do robót ziemnych. Ponieważ musi być ona sprawna technicznie. Hydraulika musi działać niezawodnie, a elektronika bez zarzutu. Bo jadą wszędzie: z Rumunii na Bliski Wschód i z Ameryki Południowej do Nowej Zelandii. Tylko w Afryce handel jest obecnie nieco sparaliżowany”.
„Co jest największą rzeczą, jaką kiedykolwiek sprzedaliśmy? Caterpillar D10” – promiennie mówią Gerrit i Cornelis. „Ale to się nie zdarza często, bo jest tak duży. Nie kupiliśmy też tej nowej Scanii z tego powodu. Bo chociaż ma nawet o 70 KM więcej niż D10, to tak naprawdę nie zmieści się na naszej przyczepie”.

 

           Tekst: Jarosław Brach

           Zdjęcia: Producent