Demarko będzie zaledwie jedną z dwóch polskich firm, które wezmą udział w odbywających się Rijadzie w dniach do 8 do 12 lutego prestiżowych targach zbrojeniowych World Defence Show. Ranga biznesowa tej imprezy już dawno wyszła poza sam region krajów Zatoki Perskiej. Obecnie jest ona bowiem uważana za jedną z kluczowych tematycznych wystaw o zasięgu międzynarodowym, będąc jednym z zewnętrznych obiektywnych mierników światowych tendencji na tym rynku, w tym w szczególności kształtowania się popytu i podaży na różnorodne systemy uzbrojenia oraz wsparcia zapewnienia bezpieczeństwa.

Podstawę aktualnej pojazdowej oferty Demarko stanowi – będąca flagowym wyrobem tego podmiotu – seria naczep niskopodwoziowych o ładowności do 120 ton. Platformy te są przeznaczone do transportu czołgów, pojazdów opancerzonych oraz kontenerów wojskowych i innych ciężkich ładunków także tych ponadgabarytowych. Naczepy te są produkowane w wersjach z osiami stałymi, osiami skrętnymi oraz z niezależnym zawieszeniem, co pozwala dostosować je do konkretnych warunków operacyjnych, infrastruktury i wymagań danego użytkownika. Poza tym firma od lat proponuje różnorodne zabudowy general cargo, konwersje militaryzujące ciężkich ciągników siodłowo-balastowych na ciągniki klasy HET oraz zabudowy medyczne, w tym niezależne kontenerowe, i konwersje pojazdów bazowych na ambulanse, w tym opancerzone. Obecnie oferuje również nowej generacji wzmocnione szyny startowe dla wyrzutni rakietowych kalibru 122 mm.

Obecność Demarko na World Defence Show w Rijadzie jest elementem  międzynarodowej strategii firmy, ukierunkowanej na różne formy internacjonalizacji w ujęciu procesowym, od prostej sprzedaży gotowych wyrobów i skojarzone wsparcie posprzedażowe poprzez transfer technologii, w tym na podstawie licencji wyłącznych i niewyłącznych z różnymi opcjami wyłączności, aż po możliwość realizacji wspólnych przedsięwzięć inwestycyjnych, w tym jako spółki joint-venture. W tym zakresie przedsiębiorstwo stawia na znaczną elastyczność, oznaczającą możliwość każdorazowego optymalizowanego dopasowywania się do lokalnych warunków. Tym bardziej, że już posiada wieloletnie doświadczenie na rynkach zagranicznych, w tym w krajach NATO, w Maroku oraz na Bliskim Wschodzie. W tym kontekście targi takie jak właśnie World Defence Show są doskonałą platformą do promocji własnych rozwiązań wśród globalnych partnerów i potencjalnych klientów. Podczas wydarzenia zaplanowano zatem odbycie szeregu spotkań bilateralnych oraz podpisanie umów z lokalnymi partnerami, które posłużą do wymiany handlowej oraz organizacji docelowo transferu technologii. Targi WDS 2026 to też dobra okazja do nawiązania kolejnych relacji z regionu bliskiego wschodu w celu promowania polskiego przemysłu.

W sferze samych produktów podczas World Defence Show 2026 Demarko skupi się przede wszystkim na rozwiązaniach, które stanowią fundament nowoczesnej logistyki wojskowej. Będą to produkty główne tj. naczepy podczołgowe, dostarczane już m.in. Siłom Zbrojnym RP i Rumunii. Pokazane też zostaną nowej generacji wzmocnione prowadnice startowe dla wyrzutni rakietowych kalibru 122 mm. To rozwiązania projektowane w oparciu o realne potrzeby armii i sprawdzone w wymagającym środowisku eksploatacyjnym.

Ważnym elementem będzie tzw. wkład lokalny – local content, jako realne partnerstwo: produkcja, montaż i transfer technologii, zarazem będące jednym z kluczowych haseł rozwoju przemysłu obronnego w Arabii Saudyjskiej. Dla Demarko local content nie jest wyłącznie deklaracją marketingową, lecz konkretną konstrukcją i strategią biznesową, która jest już realizowana na innych rynkach. Podczas WDS 2026 firma planuje podpisać porozumienia o współpracy z partnerami z regionu, które otworzą drogę do montażu wybranych rozwiązań DEMARKO w Arabii Saudyjskiej. W dłuższej perspektywie mowa o transferze technologii, wspólnym rozwoju produktów oraz budowaniu lokalnych kompetencji inżynieryjnych i wytwórczych. Celem firmy jest tworzenie wartości wspólnie z partnerami arabskimi, a nie jedynie prosty eksport gotowych wyrobów. Tak właśnie Demarko rozumie nowoczesną współpracę przemysłową w sektorze obronnym.

Dlatego Demarko chce również mocno wskazać na swoje dotychczasowe niemałe doświadczenie zebrane z robienia biznesu w krajach NATO oraz w ramach rozlicznych projektów globalnych., w tym doświadczenie we współpracy z siłami zbrojnymi państw NATO. Teraz to doświadczenie powinno bezpośrednio przełożyć się na propozycje dla państw Bliskiego Wschodu oraz Azji i Afryki. M.in. Demarko wskazuje, że jego rozwiązania od lat funkcjonują w strukturach wojskowych i spełniają najwyższe standardy NATO. Podmiot realizował dotąd projekty związane m.in. z transportem systemów obrony powietrznej, w tym elementów systemu Patriot.
To doświadczenie przekłada się na bardzo wysokie wymagania jakościowe, niezawodność oraz odporność konstrukcji – cechy kluczowe także dla klientów z regionu Bliskiego Wschodu. Demarko doskonale bowiem rozumie, że nowoczesne siły zbrojne potrzebują sprzętu, który sprawdzi się w ekstremalnych warunkach klimatycznych i operacyjnych, a jednocześnie będzie elastyczny w konfiguracji. Co więcej, jest to strategia długofalowa, rozpatrywana w perspektywie poza rok 2026. jako długoterminowa wizja DEMARKO w regionie Bliskiego Wschodu. Region ten mianowicie ma odgrywać ważną rolę w długotrwałej strategii rozwoju Demarko jako jeden z kluczowych kierunków ekspansji zagranicznej przedsiębiorstwa. W związku z tym chce ono być tam postrzegane jako długoterminowy partner technologiczny, a nie jednorazowy dostawca. World Defence Show 2026 to zatem ważny etap tej drogi, ale nie jej finał. Ambicją jest trwała obecność w regionie – poprzez lokalne partnerstwa, wspólne projekty przemysłowe oraz aktywny udział w rozwoju regionalnego ekosystemu obronnego. Firma Demarko wierzy więc mocno, że polska inżynieria i własne doświadczenie mogą wnieść realną wartość do bezpieczeństwa mobilności wojskowej na obszarze MENA.

 

         Tekst: Jarosław Brach

         Zdjęcia: Producent