Polskie kompetencje projektowe i produkcyjne w postaci nadwozia oraz podwozie dostarczone przez Scanię Polska S,A. zawiera premierowy autobus dualnego zastosowana, przygotowany w ramach wspólnego projektu sygnowanego przez HSW S.A. Oddział Autosan w Sanoku i Scania Polska S.A. Pojazd ten to AUTOSAN SANVIA 12NF D – 12-metrowy autobus międzymiastowy o podwójnym zastosowaniu, powstały na podwoziu wyprodukowanym w Scania Production Słupsk S.A. Po raz pierwszy szerokiej publiczności zostanie on zaprezentowany 14 października 2026 roku podczas targów Transexpo w Kielcach.

Partnerzy tego projektu połączyli doświadczenie w rozwoju pojazdów użytkowych, kompetencje produkcyjne oraz znajomość potrzeb rynku, aby wspólnie opracować rozwiązanie odpowiadające na wyzwania transportu i bezpieczeństwa. SANVIA to bowiem nowe rozwiązanie, łączące potrzeby codziennego transportu międzymiastowego z gotowością do działania w sytuacjach kryzysowych. W podstawowej konfiguracji autobus może przewozić 51 pasażerów na miejscach siedzących. W razie potrzeby, w około 30 minut, po złożeniu części foteli pasażerskich oraz po zamontowaniu stelaży do mocowania noszy i wyposażenia medycznego można przystosować pojazd do ewakuacji osób poszkodowanych. Pozostałe miejsca siedzące mogą służyć osobom lżej rannym i personelowi.

Rozwiązania zastosowane w nowym modelu oraz niektóre elementy jego designu nawiązują do historii fabryki Autosan i zostały zapożyczone z jej najbardziej rozpoznawalnej konstrukcji – kultowego modelu AUTOSAN H9. Podobnie jak legendarny poprzednik, SANVIA został zaprojektowany jako pojazd wszechstronny, odpowiadający zarówno na potrzeby transportu cywilnego, jak i służb działających w sytuacjach nadzwyczajnych. Łukasz Futyma, dyrektor Oddziału Autosan Huty Stalowa Wola S.A., wskazuje „AUTOSAN SANVIA nawiązuje do tradycji modelu H9, ale powstał z myślą o współczesnych potrzebach: zapewnieniu sprawnej, bezpiecznej i komfortowej pasażerskiej komunikacji międzymiastowej oraz gotowości do wsparcia służb w sytuacjach kryzysowych. Wsłuchujemy się w uwagi pasażerów, ratowników, strażaków i przedstawicieli służb mundurowych, ponieważ ich praktyczne doświadczenia są kluczowe dla dalszego rozwoju zaprezentowanego prototypu. Partnerstwo ze Scania Polska daje nam solidną bazę do realizacji tego projektu i ewentualnych kolejnych wspólnych przedsięwzięć”.

Prototyp nowego autobusu AUTOSAN ma 12 metrów długości, 2,5 metra szerokości i 3,4 metra wysokości. Zastosowano w nim podwozie autobusowe Scania wyprodukowane w Słupsku, silnik Scania o pojemności 9 litrów i mocy 360 KM, spełniający normę Euro 6, oraz 12-biegową zautomatyzowaną skrzynię przekładniową. Komfort podróży wspierają klimatyzacja całopojazdowa z oddzielnym sterowaniem dla kierowcy i pasażerów oraz dodatkowe ogrzewanie postojowe.Wojciech Rowiński, dyrektor generalny Scania Polska S.A., ocenia „AUTOSAN SANVIA jest przykładem produktu rozwijanego i wytwarzanego w Polsce, który odpowiada na konkretne potrzeby krajowego rynku – zarówno w codziennym transporcie międzymiastowym, jak i w sytuacjach wymagających szybkiej ewakuacji. W Scania Production Słupsk od ponad trzech dekad rozwijamy kompetencje w obszarze transportu osób: produkcja autobusów rozpoczęła się tu w 1994 roku, a dziś zakład specjalizuje się w podwoziach autobusowych. To doświadczenie wnosi do projektu sprawdzone rozwiązania i jakość”.

Obecnie AUTOSAN SANVIA 12NF D znajduje się w fazie prezentacji, testów i procesu homologacyjnego. W pracach nad jego rozwojem uwzględniane są uwagi użytkowników autobusów międzymiastowych, jak również specjalistów z dziedziny ratownictwa medycznego oraz przedstawicieli służb mundurowych.

Premiera pojazdu na targach Transexpo będzie okazją do bliższego poznania nowej konstrukcji, która powstała w wyniku współpracy HSW S.A. Oddział Autosan w Sanoku i Scania Polska S.A.

Projekt AUTOSAN-a SANVIA 12NF D należy rozpatrywać na kilku skojarzonych płaszczyznach. Po pierwsze nasze służby mundurowe muszą posiadać nowoczesne autobusy podwójnego zastosowania – przeznaczenia. Za czasów PRL takimi autobusami były generalnie – także pochodzące z fabryki w Sanoku – Aytosany z serii H9 – modele nowszy i dłuższy H9-20/21 oraz krótszy i starszy H9-35. Pojazdy te mianowicie na co dzień obsługiwały ruch pasażerski, w tym międzymiastowy, a w momencie mobilizacji, po dokonaniu pewnych modyfikacji, mogły służyć w roli ambulansów. Po przemianach z lat 1989-1990 ten rodzaj taboru został jednak zapomniany, chociaż, co trzeba przyznać, w 2000 roku obie ówczesne polskie fabryki autobusów wchodzące w skład Grupy Zasada – Jelcz i Autosan, na kieleckich targach przedstawiły prototypy swoich nowych autobusowych ambulansów. Niemniej ówczesna krajowa sytuacja międzynarodowa oraz budżetowa, w tym wskazywanie na brak zagrożeń oraz wciąż dostępność pojazdów z serii H9, nie skłaniały do zakupów. Dlatego przedsięwzięcia te skończyły się na tych pojedynczych sztukach. Teraz jednak sytuacja w tej materii prezentuje się zgoła odmiennie. Z jednej strony brak jest nowego taboru tego rodzaju, bi stary się już dawno zdeprecjonował moralnie i fizycznie wobec czego został wycofany z eksploatacji. Z drugiej notowane są rozliczne zagrożenia, zarówno o charakterze militarno-terrorystycznym, ja i naturalnym,w postaci powodzi, nawałnic, tornad i potężnych pożarów obiektów o odmiennym przeznaczeniu. Wreszcie z trzeciej za zakupy sprzętu tego typu są pieniądze.

Po drugie wyrób ten został w maksymalnie możliwych stopniu spolszczony. Formalnie polski rodowód na podwozie, pochodzące ze słupskich, istniejących od 1993 roku, zakładów Scanii w Słupsku. Przy czym polska jest tu głównie robocizna, gdyż najważniejsze komponenty, takie jak silnik, skrzynia biegów, osie, elementy zawieszenia, układ kierowniczy czy stal, są importowane. Analogicznie przedstawia się ta kwestia w odniesieniu do nadwozia. Dlatego obiektywnie należy przyznać, że AUTOSAN-a SANVIA 12NF D to wyrób maksymalnie spolszczony – o krajowej realnej wartości dodanej netto – w takim stopniu, w jakim się to na tę chwilę dało. W Polsce mianowicie nie są praktycznie produkowane, inaczej niż za okresu PRL, żadne kluczowe części do takich pojazdów, w tym układy elektroniczne czy pewne rodzaje stali. Jednak zbudowanie tego autobusu trzeba uważać za sukces, szczególnie dla Autosana, który w ostatnich dwóch latach praktycznie wypadł z krajowego rynku autobusów, mając na nim de facto jednostkową sprzedaż.

Zarazem na koniec trzeba tu postawić jedno z fundamentalnych pytań. W okresie PRL użytkownikami takich autobusów były państwowe PKS-y oraz inne przedsiębiorstwa. Teraz zaś komunikację podmiejską świadczą przeważnie prywatne podmioty na zlecenie samorządów- gmin czy powiatów. W oficjalnej informacji mamy jedynie ładne eufemistyczne stwierdzenie, że pojazdy te bazowo będą wykorzystywane do obsługi ruchu międzymiastowego. Niemniej nie ma wiadomości, kto ten ruch będzie obsługiwał, czyli kto kupi realnie te autobusy. Czy będzie to państwo? Oczywiście kilkanaście czy kilkadziesiąt egzemplarzy może ono nabyć dla straży pożarnej i sił zbrojnych – lecz co z nabyciem niezbędnych setek kolejnych sztuk? Tym bardziej, że straż i wojsko mogą je wykorzystywać do swoich potrzeb, ale nie będą świadczyć usług transportu zarobkowego zbiorowego. Czy zatem prawie całość trafi do armii i straży? Jeśli w tej sprawie nie ukaże się żaden komunikat,, realne zakupy będą świadczyć o tym, jak będzie w rzeczywistości wyglądała eksploatacja tego taboru oraz kto go będzie użytkował ostatecznie. 

           Tekst: Jarosław Brach

           Zdjęcia: Producent