Na targach Eurosatory 2026 w Paryżu BAE Systems pokazał nową wersję szwedzkiej armatohaubicy Archer Zmiana obejmuje nie tylko montaż na wojskowej ciężarówce MAN HX2 8×8, ale przede wszystkim wprowadzono nową filozofię prowadzenia ognia dzięki cyfrowemu systemowi „Next Generation Indirect Fire Capability”. Prezentowana przez BAE Systems haubica Archer, to pierwszy egzemplarz w ramach wznowionej w 2026 roku produkcji. Stanowi efekt kontraktu podpisanego we wrześniu 2023 roku, w ramach którego Szwedzka Administracją Zamówień Obronnych (FMV) zamówiła 48 nowych haubic samobieżnych Archer. ARCJER znajduje się w użyciu operacyjnym i został dostarczony szwedzkiej armii w 2016 roku na podwoziu przegubowego transportera VOLVO 6×6. Jest również wykorzystywany przez armię brytyjską w ramach rozwiązania mającego na celu zastąpienie systemów AS90, które Wielka Brytania przekazała Ukrainie.Pierwsze zdjęcia znacznie nowszej wersji pojawiły się w styczniu 2026 roku, ale podczas Eurosatory można zobaczyć pojazd w całej okazałości. Najbardziej widoczną zmianą w nowym Archerze jest rezygnacja z dotychczasowego, cywilnego podwozia przegubowego Volvo A30D na rzecz wojskowego pojazdu wysokiej mobilności Rheinmetall MAN Military Vehicles (RMMV) HX2 w układzie 8×8. Decyzja ta podyktowana jest kilkoma strategicznymi względami. Przede wszystkim zastąpiono nośnik wozidła i ponadprzeciętnej dzielności terenowej nośnikiem ciężarówkowym o wysokiej dzielności terenowej. Chociaż bowiem sam RMMV-MAN HX 2 jest samochodem o wysokiej mobilności taktycznej, lecz w porównaniu z wozidłem jego zdolność do pokonywania wybitnie trudnego terenu pozostaje mniejsza. Z drugiej jednak strony zyskuje się na elementach strategicznych, operacyjnych i kosztowych:

  1. HX 2 może się swobodnie i samodzielnie poruszać po drogach publicznych, podczas gdy wozidło wymaga do tego wykorzystania drogowego zestawu do transportu ponadgabarytowego, z czym wiążą się wyższe koszty i wyzwania logistyczne, bo wymaga to użycia dodatkowego taboru kołowego;

  2. Wozidło Volvo to pojazd wybitnie nietypowy, podczas gdy MAN/RMMV HX2 jest ciężarówką niezwykle popularną w krajach NATO, co upraszcza logistykę wsparcia.

  1. Koszty wykonania analogicznego zadania ogniowego przez ciężarówkę w porównaniu z wozidłem kształtują się na zdecydowanie niższym poziomie.

Poza tym wskazuje się, że kabina HX 2 zapewnia wyższy stopień ochrony niż specjalnie przygotowana opancerzona kabina wozidła.

Ogólnie zatem za cenę mobilności taktycznej w zakresie podwozia położono nacisk na mobilność strategiczną i jakąkolwiek drogową, w powiązaniu ze znacznie niższymi kosztami ogólnego użytkowania i utrzymania.

Jednocześnie opancerzona kabina oraz wzmocniona rama HX2 zostały specjalnie przystosowane do przenoszenia sił powstających podczas strzału z ze 155-milimetrowej armatohaubicy. Platforma ta cechuje się też znacznie większą zdolnością do generowania energii elektrycznej, co okazuje się kluczowe dla zasilania zaawansowanych sensorów i cyfrowych systemów zarządzania polem walki oraz przyszłych modernizacji systemu. Sam moduł ogniowy, to w pełni zautomatyzowana armatohaubica kalibru 155 mm o lufie długości 52 kalibrów. ARCHER może wystrzelić sześć pocisków, przemieścić się i przejechać 500 metrów w niecałe 2 minuty, podczas gdy załoga pozostaje w opancerzonej kabinie. Strzela zarówno konwencjonalną amunicją artyleryjską, jak i amunicją przeciwpancerną BONUS oraz amunicją precyzyjnego rażenia Excalibur. Tym samym Archer na HX2 zachowuje swoje kluczowe atuty poprzednika, takie jak zybkostrzelność do ośmiu strzałów na minutę, zdolność do opuszczenia stanowiska w czasie poniżej 30 sekund od oddania ostatniego strzału (tzw. „shoot-and-scoot”) oraz możliwość prowadzenia ognia w trybie MRSI (Multiple Rounds Simultaneous Impact). Oznacza to, że kilka pocisków wystrzelonych po różnych trajektoriach uderza w cel niemal jednocześnie. Zasięg ognia z użyciem amunicji precyzyjnej, takiej jak Excalibur, przekracza 50 km.

Na targach Eurosatory 2026 zaprezentowano nową wersję szwedzkiej armatohaubicy Archer, która wyznaczy przyszłość mobilnej artylerii. Zyskała ona wojskowe podwozie MAN HX2 8×8 dla zwiększonej mobilności i ochrony, oraz innowacyjny cyfrowy system zarządzania ogniem.

      Tekst: Jarosław Brach

      Zdjęcia: Producent