PAMELA i PROTEUS – francuskie samobieżne systemy przeciwdronowe
Francuskie wojska lądowe prowadzą kilka projektów związanych ze wzmocnieniem obrony powietrznej bardzo krótkiego zasięgu. Działania te związane są w dużej mierze z obserwacją ukraińskiego pola walki i dominacją powietrznych bezzałogowców. Wystąpiła więc konieczność wprowadzenia do wojsk nowych zestawów, jak PAMELA czy PROTEUS. Oba wykorzystują nowe podwozie opracowane przez firmę Scania.
Masowe rozprzestrzenianie się w ostatnich latach bezzałogowych statków powietrznych (bsp), skłoniło państwa do poszukiwania nowych rozwiązań dla obrony powietrznej bardzo krótkiego zasięgu. Obejmuje to zarówno klasyczne systemy artyleryjskie i rakietowe, jak i broń wykorzystującą energię kierowaną (laserową). Drony fundamentalnie kształtują dzisiejsze pole bitwy, a ochrona przed nimi nie może czekać. W tym celu wykorzystuje się zarówno rozwiązania już znane, jak i te przygotowywane od podstaw. Co równocześnie ciekawe, wiele z wcześniejszych opracowań artyleryjskich, po dodaniu nowych funkcji w zakresie wykrywania i śledzenia celów oraz niekiedy ich niszczenia, nawet w dzisiejszych warunkach może stanowić skuteczne i wysoce efektywne narzędzie do zwalczania różnego rodzaju zagrożeń powietrznych. Dotyczą one neutralizacji celów o bardzo małej skutecznej powierzchni odbicia i realnej powierzchni własnej, poruszających się na niskiej wysokości, zdolnych do dokonywania relatywnie szybkiego manewru w terenie oraz – co w tych rozważaniach niezwykle ważne – o względnie niskiej cenie wytworzenia. Powyższe przenosi tematykę ich zwalczania na kompletnie nowy poziom, w którym wartość środka bojowego dedykowanego do niszczenia i zwalczania może – czasami nawet wielokrotnie – przekraczać wartość samego środka napadu. To z kolei wymusza przygotowywanie narzędzi do obrony nie tylko cechujących się możliwością właściwego przeciwdziałania atakom z powietrza przy użyciu obiektów małych, tanich i trudnych do wykrycia, ale też o niskim koszcie takiego użycia. W tej zaś sferze rozpoczyna się cała dyskusja dotyczącą tzw. ekonomizacji i ekonomiki pola walki, w tym liczenia całkowitego przewidywanego kosztu ataku i w jego ramach całkowitego realnego kosztu takiego ataku. W tej analizie uwzględnia się więc nie tylko koszty użycia amunicji przeciwdronowej i koszty całego systemu do walki z powietrznymi bezzałogowcami, ale również liczy się potencjalne koszty zniszczeń, jakie dany atak środków napadu powietrznego może spowodować. Chcąc uwzględnić więc zarówno stronę kosztów realnych, jak i potencjalnych, oraz dążąc do maksymalnej ekonomizacji działań w tym zakresie, we Francji przygotowano samochodowe antydronowe systemy przeciwlotnicze PAMELA i PROTEUS, oparte o tę samą kołową platformę Scania Vampire.
Nośnik
Na salonie Eurosatory 2024 na swoim zewnętrznym stoisku Scania France po raz pierwszy pokazała m.in. koncepcyjną ciężarówkę 2-osiową, w układzie napędowym 4 × 4, o wysokiej mobilności taktycznej – z wyłącznie pojedynczym ogumieniem, przygotowaną jako możliwa wersja dla sił specjalnych, cargo lub nośnik monolitycznych nadwozi integralnie opancerzonych. W tym celu przede wszystkim pojazd pozbawiono typowej kabiny, a część kabinową – z siedziskami i tablicą rozdzielczą cofnięto za silnik. Tablica rozdzielcza została przejęta – co zrozumiałe – z odmian cywilnych, a bazowo są instalowane dwa miejsca siedzące. Jednocześnie silnik jest chroniony podnoszoną stalową osłoną, z wzdłużnym wybrzuszeniem pośrodku, by pomieścić rzędy cylindrów i zarazem jak najbardziej ograniczyć wielkość tej osłony. Z bazowego modelu cywilnego w układzie napędowym 4 × 4 przejęto kompletny stalowy zderzak z bocznymi reflektorami chronionymi stalowa kratką oraz – powyżej tego zderzaka – przednią dolną partię atrapy wlotu powietrza. Poza tym na zderzaku zamocowano: wciągarkę, dodatkową linę holowniczą, wyprowadzenie do instalacji przyczepy i – od wewnętrznej strony reflektorów – zaczepy (tzw. uszaki).
Załogę – kierowcę i dowódcę – bazowo osłania stalowy rurowy stelaż prętowy z siatką stalową w roli wypełnienia, z przodu uzupełniony o środkowy słupek wzmacniający. Rury wzmacniające zastosowano także w dachu, na narożach z tyłu z boków oraz ukośne – na ścianie tylnej. Całość nie zabezpiecza przed warunkami atmosferycznymi, lecz pełni rolę osłony przed spadającymi przedmiotami czy osłony przeciwkapotażowej. W sytuacji jazdy w deszczu czy śniegu rozkłada się – naciąga osłonę brezentową z przednimi szybami z przezroczystego tworzywa. Poza tym nie ma drzwi do przedziału załogi, a jej przedział od przedziału silnika odgradzają stalowe przykręcane płyty.
Wielu informacji oficjalnych wówczas na temat tego pojazdu nie było. Powstał on na wariancie 16-tonowym, z najsłabszym ale i – co tu istotne – najmniejszym i najniższym możliwym silnikiem, czyli DC07, pokrywającym zakres mocy maksymalnych od 220 do 280 KM. W tym przypadku to w zupełności wystarczy, gdyż takie pojazdy zazwyczaj nie holują przyczep (lub holują rzadko). W rachubę może natomiast wchodzić holowanie dział do kal. 105 mm czy moździerzy kal. 120 mm. Generalnie takie podwozie może zostać skonfigurowane jako wersja: dla sił specjalnych (ma ono wówczas od 6 do nawet 10 miejsc w przestrzeni ładunkowej w różnych możliwych konfiguracjach, z możliwym opancerzeniem części spodniej, ale i montażem dachowego, demontowalnego i ręcznie obsługiwanego stanowiska strzeleckiego); wsparcia logistycznego (z klasyczną skrzynią ładunkową ewentualnie ze stelażem i plandeką); nośnika różnorodnych systemów łączności i uzbrojenia oraz platformowa ze znormalizowanymi pokładowymi zaczepami do mocowania palet lub kontenerów.
Ogólnie pojazd miał wyróżniać się nie tylko wysoką dzielnością terenową, ale też mocno zredukowaną wysokością, aby łatwiej mógł się poruszać w terenie lesistym oraz bez problemów mógł być przerzucany w ładowniach samolotów i śmigłowców (oraz ich zawiesiu) – tzw. wysoka strategiczna podatność transportowa/przerzutowa. Powyższe oznacza zatem wysoką mobilność strategiczną. Pojazd w wersji wsparcia logistycznego dla sił specjalnych – Scania VRP (Vehicule de Ravitaillement dans la Profondeur) – zamówiono w 2024 roku. Wypełnia on on w wojsku zadania transportu zaopatrzenia, amunicji i paliwa (pojemność 3000 litrów), a wprowadzony został do służby m.in. w 4. Pułku Śmigłowców Sił Specjalnych (4 Régiment d’Hélicoptères des Forces Spéciales, 4e RHFS).
Pod kątem wykorzystania w nowych francuskich systemach przeciwlotniczych antydronowych i zabudowy specjalne pojazd ten dalej rozwijano i nazwano Vampire. W układzie konstrukcyjnym powstało przebudowane specjalistyczne podwozie 4 × 4 z wyłącznie pojedynczym, terenowym ogumieniem, o dopuszczalnej masie całkowitej 14 500 kg/technicznie do 19000 kg, ale napędzane przez relatywnie mocny silnik 13-litrowy w nastawie o mocy maksymalnej 460 KM. Pojazd ten również miał cechować się dużą mobilnością, lekkością i zwrotnością, a przy tym mieścić na pokładach samolotów, aby zapewnić łatwy i szybki transport. W Vampire zastosowano już kabinę załogową, na dodatek wydłużoną, 4-osobową w układzie miejsc 1+1+1+1, czterodrzwiową, będącą niezależnym projektem. Ma ona proste kształty – jest kanciasta, z płaskimi powierzchniami. Każde drzwi spoczywają na dwóch solidnych zawiasach. Szyby w drzwiach przednich i tylnych są dzielone, przesuwne w poziomie. Uwagę zwracają też cztery wycieraczki na jednolitej szybie przedniej, uświadamiające jak bardzo niska jest to szyba. Poza tym z każdej ze stron zastosowano aż trzy pary schodków wejściowych: przednie – przed osią przednią – ułatwiają odchylenie maski i w rezultacie dostęp do silnika, zaś podkabinowe ustawione są następująco – dłuższe pod drzwiami przednimi, krótsze pod drzwiami tylnymi.
Projekt został opracowany przez Scanię w ścisłej współpracy ze szwedzkim oddziałem firmy. Samochód powstał z myślą o specyficznych wymaganiach armii francuskiej: ma być wytrzymały, łatwy w utrzymaniu i nadaje się do działań w zróżnicowanym terenie, od pustynnego po górzysty. Produkcja jego ma odbywać się w zakładach w Angers (Scania Production Angers), na co dzień odpowiedzialnego za dostarczanie pojazdów na rynki Europy Południowej oraz Wysp Brytyjskich. W takim układzie system będzie prezentowany jako produkt w pełni francuski.
Następnie pojawiła się nazwa pojazdu nośnika, który został określony jako Scania VRP (Vehicule de Ravitaillement dans la Profondeur – dosłownie Pojazd do głębokiej wody), czyli wojskowy samochód taktyczny w układzie napędowym 4×4, opracowany dla sił specjalnych. Z powodu konieczności zastąpienia starego modelu VLRA/TRM 2000, VRP został zamówiony w 2024 roku za pośrednictwem UGAP. Zaprojektowany do działania w trudnym terenie, w tym do wsparcia tankowania oraz transportu paliwa i amunicji, został opracowany w ścisłej współpracy z SIMMT i DGA i jest używany przez 4. RHFS (śmigłowce). To samo podwozie posłużyło również jako podstawa platformy Vampire z systemem V3P: uzbrojonej w pociski Mistral 3 i sześć pocisków na pokładzie.
W układzie kompletacyjnym Vampire powstał poprzez integrację wyrzutni PAMELA dla rodziny pocisków MBDA Mistral na modułowej platformie przystosowanej do transportu powietrznego. Dokładnie wyrzutnia wraz z pociskami znajduje w skrzyni ładunkowej. Do jej obsługi w trakcie akcji załoga musi zatem opuścić kabinę
System ten służy do zwalczania bsl, śmigłowców i innych nisko latających celów. Wysoka mobilność taktyczna nośnika oznacza, że będzie on mógł działać także w trudnym terenie, zapewniając tam osłonę przeciwlotniczą/przeciwdroną też w trakcie ruchu, w tym formacjom poruszającym się nie tylko w oparciu o pojazdy kołowe, ale i gąsienicowe. Przy tym sam koncern MBDA twierdzi, że rodzina pocisków Mistral osiągnęła wskaźnik skuteczności powyżej 96% i wykazała zdolność przechwycenia celów na dystansie ponad 7 km. W rezultacie w układzie operacyjnym nawet niewielki oddział zyska rzeczywistą skuteczność w walce z bezzałogowcami, śmigłowcami i nisko poruszającymi się środkami napadu powietrznego o niskiej realnej powierzchni odbicia.
W połowie kwietnia br. poinformowano o rozpoczęciu produkcji seryjnej Vampire. Przewiduje się, że powstawać będą trzy egzemplarze tygodniowo, a w ciągu 1,5 roku francuska armia otrzymać ma blisko 100 Vampire. Pojazd powstaje w pierwszej kolejności jako platforma pod projekt PAMELA, czyli nośnik wyrzutni przeciwlotniczych pocisków rakietowych Mistral 3. To jednak nie koniec, bowiem oprócz systemu rakietowego, Vampire ma być także wykorzystany pod nowy artyleryjski zestaw przeciwdronowy.
PAMELA
Armia francuska wykorzystuje system PAMELA, czyli samobieżny zestaw przeciwlotniczy bardzo krótkiego zasięgu z pociskami Mistral, ale stosuje się w nich jako nośniki samochody TRM 2000 i VLRA. Pojazdy te mają już swoje lata, są problemy z częściami zamiennymi i generalnie eksploatacją, dlatego Sekcja Techniczna Wojsk Lądowych (Section Technique de l’Armée de Terre, STAT), zdecydowała o ich wymianie na głęboko zmodyfikowane podwozia Scania VRP, które otrzymały zakładową nazwę Vampire, a wojskową V3P (Véhicule Porteur Polyvalent PAMELA, wielofunkcyjny pojazd transportowy PAMELA). Co podkreślano, projekt ten nie znalazł się w obecnie obowiązującym Planie Modernizacyjnym Sił Zbrojnych Francji na lata 2024-2030, a jest efektem zaspokajania pilnych potrzeb.
Po koniec 2024 roku wojskowi otrzymali pojazd prototypowy, który charakteryzował się zautomatyzowaną skrzynią biegów oraz silnikiem o mocy 310 KM. Scania wykonała prototyp V3P w ekspresowym czasie trzech tygodni. W proponowanym wariancie systemu PAMELA (Plateforme d’Adaptation MISTRAL Équipée Légère et Aérotransportable) załoga czterech osób (kierowca, dowódca, celowniczy i strzelec) na czas transportu zajmuje miejsca w kabinie. Prócz nośnika w nowej odmianie zestawu rakietowego zmieniono także środki łączności. Do kabiny trafiła radiostacja ER315 (systemu PR4G), przy wyrzutni z kolei znalazło się radio ER 314. W przyszłości przewiduje się wymianę środków łączności na definiowane programowo systemu CONTACT. W zakresie rakietowych efektorów, PAMELA może przewozić do sześciu zapasowych pocisków Mistral (dodatkowy siódmy może być na wyrzutni).
Z zamówionych 50 pojazdów V3P w zdecydowanej większości, bo 44 egzemplarze, miały trafić pod platformę PAMELA i służyć w 54. Pułku Artylerii (54e Régiment d’Artillerie, 54e RA). Pozostałe przewidziano pod sześć przeciwlotniczych systemów artyleryjskich PROTEUS Standard 1. W kolejnym ruchu zakładano zakup następnej partii nośników, aby systemów PROTEUS było również 50, wszystkie reprezentujące Standard 2. Planuje się również wykorzystanie podwozia V3P jako nośnik pod radary obrony powietrznej Saab Giraffe 1X.
PROTEUS
Armia francuska, a dokładniej Sekcja Techniczna Wojsk Lądowych (STAT) we współpracy z Agencją ds. Sztucznej Inteligencji Ministerstwa Obrony (AMIAD), w ciągu czterech miesięcy opracowała samobieżne małokalibrowe działo przeciwlotnicze PROTEUS ((PROjet Tactique d’Élimination d’UAS), które bardzo szybko trafiło do 35. Pułku Artylerii Spadochronowej (35e Régiment d’Artillerie Parachutiste, 35e RAP). Sam projekt PROTEUS jest częścią szerszej strategii narodowej, kierowanej przez Grupę Zadaniową LAD, utworzoną w 2024 roku w celu wzmocnienia francuskiej naziemnej obrony powietrznej krótkiego zasięgu. Jego rozwój odzwierciedla zwinny model innowacji oparty na modułowości, ponownym wykorzystaniu starszych systemów oraz stopniowej integracji zaawansowanych technologii.
Był w tym udział także innych jednostek francuskiej armii. 17. Grupa Artylerii (17e GA), z siedzibą w Biscarrosse, odgrywa kluczową rolę w rozwoju zdolności zwalczania dronów, za pośrednictwem Narodowego Centrum Oceny i Szkolenia Walki Przeciwlotniczej Wszystkich Rodzajów Sił Zbrojnych (CNEF LATTA). Centrum to wspiera szkolenie żołnierzy i testuje nowe technologie, takie jak PROTEUS, w środowiskach coraz bardziej narażonych na zagrożenia ze strony dronów. 17e GA opracowało też tanie cele dronowe, wykorzystując technologie takie jak druk 3D, aby wspierać realistyczne scenariusze szkoleniowe.
PROTEUS zaprezentowano podczas pierwszej edycji profesjonalnego wydarzenia COMBATERRE, które odbyło się 4 kwietnia 2025 roku w obozie Souge w Gironde. System antydronowy francuskiej armii stanowić ma reaktywną i modułową odpowiedź na rosnące zagrożenia ze strony właśnie małych platform powietrznych. Konwencja, kierowana przez Dowództwo ds. Walki Przyszłości (CCF) i pod przewodnictwem generała Pierre’a Schilla, szefa sztabu Wojsk Lądowych, zgromadziła około tysiąca starszych oficerów, przedstawicieli przemysłu i studentów inżynierii, aby ocenić zdolności wymagane do 2027 i 2040 roku. W tym kontekście prezentacja PROTEUS wpisała się w przyszłościowe podejście adaptacji systemów uzbrojenia do wyzwań związanych z obecnymi konfliktami, szczególnie wojną na Ukrainie.
System pokazany na COMBATERRE to PROTEUS Standard 1, przedstawiony pierwotnie przez armię francuską w filmie opublikowanym 23 stycznia 2025 roku. Opracowany w kilka miesięcy przez STAT zestaw w układzie sprzętowym opiera się na wykorzystaniu zaprojektowanego pierwotnie w latach 70. XX wieku holowanym zestawie z armatą przeciwlotniczą kalibru 20 mm. Działo to zostało zmodernizowane poprzez dodanie kamery termowizyjnej SANDRA, wykorzystywanej w zestawach przeciwlotniczych Mistral, oraz systemu kierowania ogniem. Zdolne do oddania 700 strzałów na minutę i efektywnym zasięgu 1500 metrów przeciwko obiektom powietrznym, działo ma być odpowiednie do zwalczania zagrożeń, takich jak roje dronów czy lekkie bezzałogowe statki powietrzne. Pierwszy wariant systemu PERSEUS powstał więc poprzez integrację zregenerowanych zestawów Tarasque 53T2 z armatami GIAT M693 kal. 20 mm, kamer dziennych, termowizyjnych SANDRA, cyfrowego komputera balistycznego i systemu nawigacji bezwładnościowej. W efekcie uzyskać miano trzykrotnie poprawioną celność działka oraz zapewniono możliwość prowadzenia ognia w każdych warunkach atmosferycznych. System w pierwotnej wersji osadzono na starych pojazdach terenowych TRM 2000 4 × 4.
Jedną z kluczowych cech Standardu 1 jest wykorzystanie istniejącego sprzętu, co stanowi ekonomiczną alternatywę dla systemów obrony powietrznej opartych na pociskach rakietowych. Dzięki dodaniu nowych elementów, zoptymalizowanym komponentom obliczeniowym, zapewnia ono lepszą skuteczność w walce, jednocześnie pozostając proste do obsługi dla załogi. Czteroosobowa obsługa systemu będzie w stanie niszczyć małe quadrocoptery z odległości do 500 metrów, śmigłowce z 1500 metrów i cele naziemne z 2000 metrów. Parametry te zweryfikowano podczas prób wojskowych, organizowanych zarówno przez STAT, jak i 35e RAP.
Francuzi wskazują, że zaletą armaty M693 jest duży posiadany zapas amunicji kalibru 20 mm. Rozważa się przy tym opracowanie także nowego pocisku kal. 20 mm, zapewniającego lepsze, tym samym gęstsze rozproszenie odłamków w powietrzu. Co ciekawe, armia francuska nie planuje jednak opracowania programowalnej amunicji kalibru 20 mm – wymagałoby to znacznych modyfikacji armaty M693. Ponadto naboje kal. 20 mm ułatwiają logistykę i przeładowywanie. Przykładowo: nabój AHEAD typu PMD062 kal. 35 mm waży 1,77 kg, a naboje 20 × 139 mm do armaty M693 ważą po 300–400 g.
Sześć egzemplarzy systemu PERSEUS dostarczono w 2025 roku do 35. Pułku Artylerii Spadochronowej. Te pierwsze przekazane pojazdy odpowiadają początkowemu standardowi (Standard 1). Jednocześnie prowadzone są prace nad jego nowszą, bardziej zaawansowaną i docelową wersją. Prototyp Standardu 2 – integrujący sztuczną inteligencję do predykcyjnego namierzania celów – spodziewany był w połowie 2025 roku. Otrzymał on system kierowania ogniem wzbogacony o tzw. sztuczną inteligencję (AI), co umożliwić ma wykrywanie i identyfikację drona, jego śledzenie, określanie odległości do podjęcia ostrzału, samo prowadzenie ognia i obliczanie prawidłowego naprowadzania lufy przy kolejnych seriach. AI wspomagać ma operatora wykorzystującego do prowadzenia ognia celownik Exavision TELLUS-3K.
Przy tym przyszłe wersje systemu PROTEUS, nie będą już montowane na oryginalnych wiekowych ciężarówkach Renault TRM 2000 4 × 4, ale właśnie na nowych pojazdach Vampire dostarczonych przez Scanię, także przedstawianych na COMBATERRE. Ta nowa platforma samochodowa V3P 4 × 4 firmy Scania zapewni wyższy poziom ochrony, większą ładowność i lepszą integrację elektroniki. Zarazem rodzina V3P została również wybrana do innych systemów obrony powietrznej bardzo krótkiego zasięgu armii francuskiej, wspomnianych już PAMELA.
Francuska Agencja Zamówień Obronnych (DGA) zainicjowała też proces industrializacji, aby wyposażyć system w nowe zestawy sprzętowe, w tym czujniki dzień/noc, procesory kompatybilne ze sztuczną inteligencją oraz interfejsy człowiek-maszyna. Dostawa pierwszych sześciu systemów nastąpić miała w ciągu trzech miesięcy, a produkcja seryjna osiągnąć pięćdziesiąt egzemplarzy do końca 2026 roku. Produkcją wyposażenia zadaniowego zajmą się firmy CS Group oraz SOFEMA. Przekazanie pierwszego systemu PROTEUS Standard 2 do jednej z wojskowych jednostek ma mieć miejsce pod koniec maja tego roku. Modułowość i opłacalność mogą uczynić z systemu PROTEUS atrakcyjnym dla zagranicznych sił zbrojnych, borykających się z podobnymi potrzebami operacyjnymi. Tej atrakcyjności pomaga wdrożenie systemu do uzbrojenia francuskich Sił Zbrojnych.
PROTEUS i PAMELA nie są jedynymi projektami dla szybkiego wprowadzenia czy wzmocnienia środków ochrony przed dronami. Armia francuska nabyła w 2024 roku systemy przeciwdronowe ARLAD (Adaptation Réactive pour la Lutte Anti-Drones) zamontowane na kołowym opancerzonym podwoziu VAB 4 × 4. Jednak rozwój systemu ARLAD trwał cztery lata (początek w 2020 roku) i dostarczono jego zaledwie 18 egzemplarzy (sprzęt trafił m.in. do 11. Pułku Artylerii Piechoty Morskiej, 11e Régiment d’Artillerie de Marine). ARLAD to bezzałogowe stanowisko ogniowe z wkm kal. 12,7 mm, a potem z granatnikiem automatycznym kal. 40 mm, oraz unoszonym na maszcie radarem MURIN (Moyen de surveillance Utilisant un Radar d’observation des INtervalles), zdolnym wykrywać małe bezzałogowce z odległości ok. 2,5 km. Podobną koncepcję można rozszerzyć na kołowe pojazdy wsparcia ogniowego VAB T20/13, które również są uzbrojone w armatę M693 i służą do wsparcia ogniowego pododdziałów piechoty, w tym do ochrony przed atakami z powietrza. Ręczne celowanie ogranicza jednak zdolność strzelca do reagowania na małe, przy tym manewrujące drony. Dlatego trwają dyskusje na temat elektryfikacji systemu i dodania do niego modułu sztucznej inteligencji opracowanego dla PROTEUS Standard 2. Jeśli projekt uzyskałby akceptację po testach, wstępne przymiarki zakładały przygotowanie około 50 tak definiowanych transporterów VAB, które wzmocniłyby obronę powietrzną bardzo krótkiego zasięgu.
Uwagę francuskich wojskowych zwraca też zdalnie sterowany moduł uzbrojenia Hornet firmy Arquus, który mógłby otrzymać ulepszone sterowanie ogniem, odpowiednią amunicję i dodatkowe czujniki. Moduł Hornet stanowi główne uzbrojenie kołowych wozów opancerzonych Griffon i Serval oraz uzbrojenie pomocnicze pojazdów bojowych Jaguar. Integracja radaru lub sztucznej inteligencji w wymienionych pojazdach mogłaby oznaczać, że armia francuska będzie dysponować dużą liczbą systemów antydronowych już na typowych wozach bojowych. Jednocześnie powstaje Serval LAD – system nowej generacji łączący wieżę ARX30 z armatą kal. 30 mm (tzw. krótka amunicja 30 × 113 mm), amunicję programowalną, system detekcji radiowej i radar. Ten wóz przeciwlotniczy ma pojawić się do 2028 roku, ponieważ w grupie 530 zamówionych pojazdów tego typu znaleźć się mają 24 wozy w wersji przeciwlotniczej (Counter-UAV). Powinien to być pełnowartościowy i zaawansowany przemysłowo system obrony przeciwdronowej, który będzie w służbie obok takich rozwiązań, jak PROTEUS, PAMELA czy ARLAD.
Tekst: Jarosław Brach
Zdjęcia: Jarosław Brach


